11 lutego 2012

przemijanie


Jakie to dziwne
tak bolało
nie chciało się żyć
a teraz takie nieważne
niemądre
jak nic







i tak ze wszystkim w życiu
bywa
p r z e mi j a n i e
dobre przemijanie.

10 lutego 2012

zwariuje jak nic

Nie da się żyć, zwiariuje jak nic.
Nie da się żyć, zwiariuje jak nic.
Nie da się żyć, zwiariuje jak nic.
Nie da się żyć, zwiariuje jak nic.




Dybie wciaż, dybie na mnie złe, czai się w zakamarkach bram.
Toczy jaźń, wkrada się do snów.
Swoich ma w radio i tv.

4 lutego 2012

Doświadczenie kanalizacyjne!

Robiłyśmy dziś w ramach nauki do egzaminów doświadczenie aby sprawdzić czy nieprzyjemny zapach (siarkowodoru !) dochodzący z naszego prysznica to oznaka braku prawidłowego napowietrzenia. Zmoczyłyśmy wodą okolice odpływu w brodziku, położyłysmy kawałek cienkiej folii tak, aby zatkała odpływ i "przykleiła" się.
Następnie obserwowałyśmy tę folię podczas spuszczania wody w WC.
No i zassało nam folię :( . I oznacza to, że właśnie tędy odbywa się napowietrzanie pionu kanalizacyjnego....

Teraz tylko musimy poznać układ rur kanalizacyjnych w bloku - w możliwie najwyższym miejscu zamontować napowietrznik . I problem rozwiązany. Dobry będzie ze mnie inżynier , a z Eli ochroniarz! ;D









Polecam to doświadczenie, przydatne w każdym polskim domu!
Sprawdź i Ty czy napowietrzanie pionu kanalizacyjnego odbywa się przez Twój brodzik prysznica! ;D

Kocham Kraków





Kocham Kraków.
Dwa tygodnie bez przerwy tutaj, a ja dalej kocham.
Jestem zmęczona.
Idę uczyć się ;p
NIE CHCE MI SIĘ.
A wolałabym robić tyleee inny rzeczy...

2 lutego 2012

P e r s p e k t y w a



Niedopracowane trochę, ale nie miałam czasu dopracować... narazie.



Urzekło mnie:





Minęli się jak obcy,
bez gestu i słowa,
ona w drodze do sklepu,
on do samochodu.

Może w popłochu
albo roztargnieniu,
albo niepamiętaniu,
że przez krótki czas
kochali się na zawsze.

Nie ma zresztą gwarancji,
że to byli oni.
Może z daleka tak,
A z bliska wcale.

Zobaczyłam ich z okna,
a kto patrzy z góry,
ten najłatwiej się myli.

Ona zniknęła za szklanymi drzwiami,
on siadł za kierownicą
i szybko odjechał.
Czyli nic się nie stało
nawet jeśli się stało.

A ja, tylko przez moment
pewna, co widziałam,
próbuję teraz w przygodnym wierszyku
wmawiać Wam, Czytelnikom,
że to było smutne.


W. Szymborska...



nie chce mi się już uczyć
nie.

1 lutego 2012

już już już


tak bym chciała
wyrzucić już te wszystkie notatki
przez okno
usunąć podręcznik Bielańskiego
wyrzucić ołówki
ekierki
tabelki
nie chodzić do kiosku po blok techniczny
chce chce chce
po sesji
chodzić na spacery
czytać książki
robić zdjęcia
chce już !
Już po połowa sesji za nami. Trzeba ogarnąć mieszkanie, siebie, pozałatwiać sprawy, na które nie miało się czasu w czasie sesji i ... trzeba znowu wrócić do nauki;p.
Oby za tydzień o tej porze będziemy mogły śpiewać "dzisiaj mamy chillout" ;d

A tu kilka obrazów dalej z życia naszego w Krakowie (bez Martynki:(:()
Poranek przed egzaminem , ostatnie przygotowania.
I chillout pod matmie i wspolna nauka chemii ;d
oraz urodzinowy spontan dla Iren <3